W roku 1906 doszło do gwałtownych wystąpień zwolenników mariawityzmu, określanych z racji podwijania rękawów przez ich duchownych pogardliwym mianem „mankietników” lub „kozłowitów”, a to od nazwiska założycielki tego ruchu Marii Franciszki Kozłowskiej. Na przełomie XIX i XX w. wspólnota mariawicka działała w ramach Kościoła katolickiego, ale w roku 1906 nastąpiła ekskomunika założycielki ruchu oraz ks….
Autor: Jerzy Madzelan
PUNKT ETAPOWY (PE) W MAŁKINI JAKO CZĘŚĆ STRUKTUR PAŃSTWOWEGO URZĘDU REPATRIACYJNEGO (PUR) W KSZTAŁTOWANIU POWOJENNEJ RZECZYWISTOŚCI W LATACH 1945-1948
Jesienią 1944 roku, jeszcze przed zakończeniem działań wojennych, palącymi problemami stały się masowe ruchy emigracyjne. Dlatego do kierowania ruchem ludności został powołany Dekretem PKWN w dniu 7 października 1944 roku Państwowy Urząd Repatriacyjny (PUR). Zakres działania PUR określony w art. 2 dekretu PKWN następująco określał zadania nowej instytucji: – organizacja repatriacji ludności z obszarów innych…
Kurpie nie chcą łożyć na wojnę z Japonią, mieszkańcy Andrzejewa albo wyjeżdżają do Ameryki, albo czytają książki, szlachta z okolic Sterdyni dumna, lecz mało oświecona, unifikacja lokalnego transportu publicznego na stacjach w Ostrowi i Małkini
Rosyjska prasa rozpisuje się o wielkich, dobrowolnych ofiarach miłującego cara ludu polskiego na rzecz wojny przeciwko Japonii. Z Krakowa donoszą, że rzecz przedstawia się zupełnie odmiennie, a szczególną niechęcią do wspierania wysiłku wojennego Rosji, wyróżniają się Kurpie. Domy w Andrzejewie pustoszeją, gdyż całe rodziny uchodzą za ocean. Pustka wprawia pozostałych mieszkańców w stan głębokiej melancholii,…
STUDENCI ZNAD BUGA, LIWCA, NARWI I NURCA NA AKADEMII KRAKOWSKIEJ W LATACH 1509-1551
Akademia Krakowska została utworzona w 1364 r. przez króla Kazimierza Wielkiego. Jej kontynuacją jest Uniwersytet Jagielloński. Czas, który obejmuje niniejsze opracowanie, to wciąż okres świetności uczelni, do której ściągali spragnieni wiedzy mieszkańcy najdalszych zakątków Europy. W Krakowie studiowało jednocześnie przeciętnie 2-3 tys. młodzieńców. Liczba ta nie powala na kolana, ale jeśli zważyć, iż Kraków wraz…
Ostrów oklaskuje koncertantów, dzieci z Andrzejewa nie chcą Rosjanki, podchorążacy z Komorowa ponoszą klęskę, zamiera spółdzielczość w Sterdyni
W stolicy ziemi ostrowskiej miała miejsce uczta dla ducha. Miasto nawiedziła panna Józefa Kurtzówna (po wyjściu za mąż Kurtz-Wodosławska), która śpiew studiowała m.in. w Mediolanie, a poza sceną ostrowską występowała m.in. w Teatrze Wielkim w Warszawie. Pani Józefa była gwiazdą, ale i pozostali artyści cieszyli się sporą, choć raczej prowincjonalną sławą. O panu Józefie Górnickim…
OSADNICY KURPIOWSCY WE WSCHODNIEJ CZĘŚCI PUSZCZY BIAŁEJ (CZ. 1. KLUCZ BROKOWSKI)
Puszcza Biała dzielona jest na dwie grupy kulturowe: część zachodnią pułtuską i część wschodnią ostrowską. Wschodnia część obejmowała trzy jednostki gospodarcze, określane jako klucze: brokowski, udrzyński i brańszczykowski. Granicę na południu wyznaczała rzeka Bug i wsie nadbużne od Małkini po Brańszczyk, na wschodzie była to linia lasów między Małkinią, Bielą, Ostrowią, na północy granicę stanowiły…
Kościół ostrowski daleki jest od ukończenia, popsute organy w Zuzeli, nie wylewajmy zawartości nocników z okien i nie skaczmy przez rynsztoki, brak solidarności w okolicach Sterdyni
Psują się kościelne organy w Zuzeli, ale nie ma ich komu naprawić, bo pieniędzy szkoda, a mało wyrobiona muzykalnie publiczność i tak przecież nie rozpozna różnicy w jakości wydawanych dźwięków. Dziennikarze naszej regionalnej gazety upraszają, aby zawartości wstydliwych naczyń, nie wylewać przez okna na chodniki, bo sprawia to przechodniom dotkliwą przykrość. Jeżeli już ktoś inaczej…
KTO SIĘ RODZI, TEN UMIERAĆ MUSI. TESTAMENTY SZLACHTY ZIEMI NURSKIEJ. CZĘŚĆ II
Czytelników pragnących zaznajomić się z ogólnymi pojęciami tyczącymi sporządzania szlacheckich testamentów, zachęcam do zapoznania się z pierwszą częścią tego opracowania. Podobnie jak w testamentach publikowanych wcześniej, tak i w tych kolejnych ośmiu zwraca uwagę spokój, z jakim ich autorzy stają w obliczu śmierci. Są całkowicie pogodzeni z losem, z pokorą przyjmują wyrok Boski, którego słowa…
Nie da się żeglować po Bugu, likwidacja szynków w Andrzejewie, Mickiewicz i Sienkiewicz nie dla Kurpi, biskup ponoć „zmoskwiczał”, budzi się duch narodowy w okolicy Sterdyni
Przed dwoma tygodniami donosiliśmy o dziewiczym rejsie parowca po Bugu oraz o powołaniu do życia przez Andrzeja hr. Zamoyskiego spółki żeglugowej. Na szczęście parostatki spółki miały pływać nie tylko po Bugu, bo ten najwidoczniej nie znosił nowinek, choć i tradycyjne jednostki nawodne z pasją rzucał na mielizny oraz rozbijał o ukryte pod wodą głazy i…
KARCZMY WE WSCHODNIEJ CZĘŚCI PUSZCZY BIAŁEJ
Znana jest przypowieść biblijna o miłosiernym Samarytaninie, który opatrzył rany napadniętego przez zbójców podróżnego, zawiózł go do gospody, zapłacił właścicielowi i prosił, aby „miał o niego staranie”. Wskazuje to, że już dwa tysiące lat temu w Palestynie istniały publiczne gospody, w których podróżni mogli znaleźć schronienie i odpoczynek. Gospoda była właśnie takim przydrożnym „domem zajezdnym”,…