Przy kościele parafialnym w Węgrowie stały dwie dzwonnice, tyle że z jednej głos się żaden nie rozchodził, bo z wielkiego dzwonu ostało się tylko sporych rozmiarów serce. Parafianie myśleli, myśleli, co z tym przykrym stanem począć, aż wreszcie umyślili, żeby zrobić składkę i zamówić dzwon nowy u miejscowego ludwisarza Antoniego Włodkowskiego, wnuczka ludwisarza Andrzeja, a…
Miesiąc: marzec 2026
OSADNICY KURPIOWSCY WE WSCHODNIEJ CZĘŚCI PUSZCZY BIAŁEJ (CZ. 2. KLUCZ UDRZYŃSKI)
Klucz udrzyński, jako jednostka gospodarcza, został utworzony na terenie dóbr biskupów płockich w Puszczy Białej w XVIII w. Znajdował się między kluczem brokowskim (z którego został wydzielony) a brańszczykowskim. Należały do niego wsie: Udrzyn, Udrzynek, Poręba, Osuchowa, Przyjmy [Porębskie], Dudowizna, Wiśniewo, Białebłoto [Białe Błoto]. Niektóre z nich, jak Osuchowa, Wiśniewo, Udrzyn, powstały w XIII w….
W Miedznej staje kościół murowany, moskwiczą w ostrowskich szkołach, rozstrzelanie grasujących pod Węgrowem warszawskich bandytów, napad na księdza pod Zembrowem, proboszcz z Zuzeli odmawia posług religijnych nieprawomyślnym, posterunkowy z Nura zabija kobietę
Drewniany kościół w Miedznej jeszcze stoi, ale tylko dlatego, że ze wszystkich stron jest popodpierany. Na szczęście, kosztem po części dziedziczki, a po części parafian, wkrótce nowy kościół stanie i to murowany, piękny choć skromny, „o trzech nawach i jednej wieży na froncie”. Ostrowski czytelnik wydawanego poza zasięgiem carskiej cenzury pisma „Polak” pisze szczerze o…
W CARSKIM SZYNELU. ŻOŁNIERZE Z ZIEMI WĘGROWSKIEJ W KARTOTEKACH ROSYJSKICH Z OKRESU I WOJNY ŚWIATOWEJ. CZ. III. NAZWISKA R-Ż
Czytelnicy odnajdą na tych łamach także wcześniej zamieszczone listy z nazwiskami zaczynającymi się na litery od A do H oraz od I do P. Pierwsza lista została poprzedzona obszernym wstępem oraz objaśnieniami. Przed przestudiowaniem listy poniżej zamieszczonej zachęcam zatem do zapoznania się z pracą: W carskim szynelu. Żołnierze z ziemi węgrowskiej w rosyjskich kartotekach z okresu…
LOKALNA GRA O TRON. BURZLIWE I MNIEJ BURZLIWE SEJMIKI NURSKIE LAT OSIEMDZIESIĄTYCH XVIII WIEKU
Przeglądając szczęśliwie zachowane księgi grodzkie i ziemskie nurskie, autor niniejszego artykułu natrafił na bardzo interesujący dokument sporządzony na żądanie starosty nurskiego Tomasza Konstantego Ossolińskiego. Tego rodzaju dokument określano mianem manifestu, a jego naturę doskonale objaśnił Zygmunt Gloger: „Tak nazywano zażalenie wniesione do akt sądowych przeciwko doznanej od kogo krzywdzie, z zapowiedzią, że manifest będzie na…