Ks. Piotr Gosławski z podwęgrowskiej Korytnicy snuje opowieści niesamowite, choć osnute na osobistych obserwacjach duchownego. Czytelnik zapozna się z przypadkiem ukarania zatwardziałego, niemiłosiernego serca i pozna, jak sobie zmajstrować finansowe perpetuum mobile. Bodaj za najbardziej fantazyjną, redakcja uważa tę opowieść, z której morał miałby wynikać taki, że „lud jest trzeźwy” i używek nie tyka wcale. …
Autor: Jerzy Madzelan
MAŁŻEŃSTWA CHŁOPSKIE – KILKA SPOSTRZEŻEŃ Z KACZKOWA I OKOLIC
Zamieszczone tu spostrzeżenia oparte są na XIX-wiecznych metrykach małżeństw mieszkańców Kaczkowa, Feliksowa, Antonowa w parafii Brok oraz znanych mi późniejszych wspomnieniach rodzinnych. Wieś Kaczkowo była wsią pańszczyźnianą, należącą do biskupów płockich do 1795 roku, tj. do czasu upaństwowienia dóbr kościelnych przez zaborcę pruskiego (trzeci rozbiór Polski). Blisko były folwarki rządowe w Czuraju, Feliksowie, Bieli oraz…
Kapłan odnowiciel z Nura poddany ostrej krytyce, bezpłatne porady zdrowotne, wójt spod Węgrowa wszystko podpisuje, a w Węgrowie otworzyła podwoje księgarnia, piękny gest parafian dekanatu ostrowskiego, w Ostrowi walczą frakcje socjalistów, w całym zaś powiecie aktywni są komuniści
Opowiadaliśmy już na naszych łamach o wybudowaniu staraniem ks. Kąckiego oraz wielkim wysiłkiem parafian, kościoła murowanego w Nurze. Ktoś jakiś błąd popełnił, gdyż skutkiem braku wentylacji wilgoć i pleśń wzięły świątynię w swe władanie i nie minęły dwie dekady, a wnętrze kościoła przedstawiało sobą obraz nędzy i rozpaczy. Do parafii trafił szczęśliwie ks. Mieczysław Kapszewicz…
PROTOKOŁY RAD FAMILIJNYCH, AKTY ZNANIA ORAZ INNE DOKUMENTY W KSIĘGACH ANEKSÓW DO MAŁŻEŃSTW JAKO ŹRÓDŁO WIEDZY GENEALOGICZNEJ I HISTORYCZNEJ NA PRZYKŁADZIE XIX-WIECZNYCH AKT BROKOWSKICH
Więzy krwi nie zapewniały, iż pozostały przy życiu rodzic, a tym bardziej wyznaczony testamentem opiekun, roztoczy nad sierotą właściwą kuratelę, doświadczenie zaś wskazywało na wielkie niebezpieczeństwo wyzucia małoletniego, choćby z najskromniejszego, odziedziczonego majątku. We wprowadzonym w Księstwie Warszawskim w roku 1807 Kodeksie Napoleona, uznano zatem, że najlepszą metodą ustanowienia nad opiekunem kontroli, będzie stworzenie ciała…
Trąba powietrzna roku 1722, żywot księdza rodem z wioski Siennica-Lipusy, łyki kontra chamy, wydalenie dr. Adama Jarosińskiego, przedstawienie w Ostrowi, komunistyczne ulotki w Zarębach Kościelnych, flisacy z Brańszczyka bez pracy
Ekstremalne zjawiska pogodowe towarzyszyły ludzkości od jej zarania. Także trąby powietrzne nie są niczym owym. Dzisiaj przekroczymy ciut granice regionu, by donieść o trąbie powietrznej, która w roku 1722 nawiedziła okolice Pułtuska. Dla drobnej szlachty ziemi nurskiej kariera duchowna była przez stulecia jedną z dróg wyjścia z biedy. Tradycję tę kultywowano także w wieku XIX,…
PAMIĘTNIKI EMIGRANTÓW. AMERYKA POŁUDNIOWA – WSPOMNIENIA OBIEŻYŚWIATA Z NURA
Instytut Gospodarstwa Społecznego w Warszawie wydał w latach trzydziestych ubiegłego stulecia trzy grube tomy Pamiętników bezrobotnych i Pamiętników chłopów. Pośród osób nadsyłających swe wspomnienia znaleźli się także mieszkańcy naszego regionu. Fascynujący materiał nadesłany przez urodzonego w wiosce Daniłówka krajana, stał się osnową opublikowanej na tych łamach opowieści Stanisław Sienicki – człowiek historia. Po niespodziewanym sukcesie…
Więcej o tkactwie nie tylko w parafii andrzejewskiej, odpust w Sterdyni, echa wojny słychać pod Węgrowem, złote gody z Andrzejewie, komuniści zbierają się pod Małkinią, kasiarze w Długosiodle
Jeżeli dzięki lekturze zamieszczonego dwa tygodnie wcześniej artykułu ktoś zainteresował się tkactwem, to zapraszamy do zapoznania się z zamieszczoną poniżej końcową częścią tej wręcz naukowej pracy. Autor wychodzi daleko poza granice parafii andrzejewskiej i niby to zachęca do pracy na warsztatach nowego systemu Żakarda (Jacquarda), ale jednocześnie prezentuje wiele minusów takowej działalności. Łatwo się zatem…
JAKUB KAŃKOWSKI „DZIADEK FAJA” – ŚWIATOWEJ KLASY ARTYSTA CYRKOWY Z BROKU
Pewnego pochmurnego dnia 1960 r., starszy, nobliwy pan szedł świetnie sobie znanymi uliczkami Broku, by odwiedzić rodzinę. Jak prawie wszyscy ludzie w jego wieku był właściwie niewidzialny, a przecież jeszcze nie tak dawno temu, nie było w miasteczku dziecka, które nie powitałoby radośnie „Dziadka Fai” – jak nazywano pana Jakuba, z racji prawie bez przerwy…
Skibniewscy parafianie żegnają swego pasterza, dużo o pożytkach z lnu, starsi ostrowskich cechów rzemieślniczych, zuchwała kradzież w pociągu, niedoszłe sanatorium w Broku, wielka awantura w Czyżewie, pożary w pow. ostrowskim
W Skibniewie [ob. Skibniew-Podawce] pożegnano ks. proboszcza, prałata Adama Białobrzeskiego, który roztaczał opiekę nad tamtejszymi duszyczkami przez lat czterdzieści i cztery. Nie proboszczem, ale „ojcem swym zwali go parafianie skibniewscy, bo dla nich był zawsze uczynnym i szczodrym”. Nim objął swą dozgonną parafię, był ks. Białobrzeski m.in. nauczycielem i prefektem szkoły węgrowskiej, placówki wielce zasłużonej,…
W CARSKIM SZYNELU. ŻOŁNIERZE Z ZIEMI OSTROWSKIEJ W KARTOTEKACH ROSYJSKICH Z OKRESU I WOJNY ŚWIATOWEJ. CZ. V. NAZWISKA Ś-Ż
Czytelnicy odnajdą na tych łamach już wcześniej zamieszczone listy żołnierzy z ziemi węgrowskiej oraz listy dla ziemi ostrowskiej z nazwiskami od A do D, od E do K, od L do P oraz od R do S. Pierwszą z list węgrowskich poprzedzono obszernym wstępem oraz objaśnieniami. Przed przestudiowaniem listy poniżej zamieszczonej zachęcam zatem do zapoznania…