Jesienią 1944 roku, jeszcze przed zakończeniem działań wojennych, palącymi problemami stały się masowe ruchy emigracyjne. Dlatego do kierowania ruchem ludności został powołany Dekretem PKWN w dniu 7 października 1944 roku Państwowy Urząd Repatriacyjny (PUR). Zakres działania PUR określony w art. 2 dekretu PKWN następująco określał zadania nowej instytucji: – organizacja repatriacji ludności z obszarów innych…
Miesiąc: listopad 2025
Kurpie nie chcą łożyć na wojnę z Japonią, mieszkańcy Andrzejewa albo wyjeżdżają do Ameryki, albo czytają książki, szlachta z okolic Sterdyni dumna, lecz mało oświecona, unifikacja lokalnego transportu publicznego na stacjach w Ostrowi i Małkini
Rosyjska prasa rozpisuje się o wielkich, dobrowolnych ofiarach miłującego cara ludu polskiego na rzecz wojny przeciwko Japonii. Z Krakowa donoszą, że rzecz przedstawia się zupełnie odmiennie, a szczególną niechęcią do wspierania wysiłku wojennego Rosji, wyróżniają się Kurpie. Domy w Andrzejewie pustoszeją, gdyż całe rodziny uchodzą za ocean. Pustka wprawia pozostałych mieszkańców w stan głębokiej melancholii,…
STUDENCI ZNAD BUGA, LIWCA, NARWI I NURCA NA AKADEMII KRAKOWSKIEJ W LATACH 1509-1551
Akademia Krakowska została utworzona w 1364 r. przez króla Kazimierza Wielkiego. Jej kontynuacją jest Uniwersytet Jagielloński. Czas, który obejmuje niniejsze opracowanie, to wciąż okres świetności uczelni, do której ściągali spragnieni wiedzy mieszkańcy najdalszych zakątków Europy. W Krakowie studiowało jednocześnie przeciętnie 2-3 tys. młodzieńców. Liczba ta nie powala na kolana, ale jeśli zważyć, iż Kraków wraz…
Ostrów oklaskuje koncertantów, dzieci z Andrzejewa nie chcą Rosjanki, podchorążacy z Komorowa ponoszą klęskę, zamiera spółdzielczość w Sterdyni
W stolicy ziemi ostrowskiej miała miejsce uczta dla ducha. Miasto nawiedziła panna Józefa Kurtzówna (po wyjściu za mąż Kurtz-Wodosławska), która śpiew studiowała m.in. w Mediolanie, a poza sceną ostrowską występowała m.in. w Teatrze Wielkim w Warszawie. Pani Józefa była gwiazdą, ale i pozostali artyści cieszyli się sporą, choć raczej prowincjonalną sławą. O panu Józefie Górnickim…